Wolność słowa
Polecamy: Seniorenbetreuung aus Polen
Trudno mówić o wolności słowa, jeśli nie zadamy sobie pytania, czy osoby nią głoszące są wolne, czy mają one swobodę działania. Niestety na to pytanie odpowiedź często brzmi: „nie”. Zwłaszcza młodzi dziennikarze podlegają silnemu wpływowi swoich zwierzchników. Piszą oni na tematy im zlecone. Co ciekawe, piszą również tak, jak chcą tego osoby, które decydują o tym, czy ich tekst się podoba czy nie. Problem tkwi w tak zwanym stanowisku reakcji. Nie trzeba być przecież medioznawcą, by wiedzieć, jaka gazeta, jakie ugrupowanie polityczne popiera. Wystarczy kilkakrotna lektura kilku kolejnych wydań gazet, by mieć już jako taki pogląd na dany tytuł.