Manipulacja czy perswazja?
Gdzie przebiega granica między manipulacją a perswazją? Która z nich jest groźniejsza? Której nie da się uniknąć? O tym, że jesteśmy poddawani perswazji wiemy. Mamy tego świadomość, oglądając na przykład reklamy. Wiemy, że ich forma i wszystkie treści, które za nią się kryją mają nas skłonić do kupienia danego produktu, czy skorzystania z danej usługi. Wszystko jest w porządku, gdy taką świadomość mamy. Jednak, gdy ona znika, jesteśmy manipulowani. Jeśli nie mamy świadomości, że podlegamy jakiemuś wpływowi, to sytuacja zaczyna wyglądać dużo gorzej. Manipulacja może być również stałym elementem naszego życia. Drobnym działaniom manipulacyjnym poddajemy się w życiu prywatnym. Zwłaszcza w związkach międzyludzkich czasami musimy się poddawać jej, jednak tutaj oczywiście ma ona na celu dobro drugiej osoby. Manipulujemy kimś, bo nie widzimy innej możliwości, żeby na niego wpłynąć, by działał on na swoją korzyść.
Media nie powinny jednak manipulować nami, ani informacjami, jakie przekazują. Mogą jedynie poddać się perswazji (i to tylko w wyjątkowych sytuacjach). Manipulacja jest jak najbardziej niewskazana. Media są taką instytucją, która powinna być przede wszystkim uczciwa i rzetelna.